Obsługiwane przez usługę Blogger.

Remis pozycyjny - motywy (III)


W poprzednim poście z cyklu remisu pozycyjnego analizowana była pozycja, w której skoczek z pomocą króla i piona, ustawiają skuteczną blokadę króla. Dzisiaj chciałbym przedstawić kolejne zadanie o identycznym motywie blokady króla, jednak z wykorzystaniem innego układu sił.

W prezentowanym zadaniu białe będą miały do dyspozycji parę skoczków. Dwa konie na szachownicy stanowią solidny blok obronny, o czym może świadczyć m.in. końcówka typu hetman przeciwko dwóm skoczkom. W większości przypadków pozycje tego typu kończą się remisem, chociaż istnieją pewne, zwycięskie dla białych wyjątki od reguły. Wymagają jednak od strony atakującej bardzo wysokich umiejętności gry końcowej. Dla porównania, dwa gońce przeciwko hetmanowi nie stwarzają już takich trudności w realizacji przewagi.

Poniższe zadanie zostało uzupełnione o pewne "efekty specjalne". Czarne mają dwa zaawansowane piony, co podkreśla trudność położenia białych. Skoro już mowa o białych, to ich skoczki znajdują się praktycznie na różnych krańcach szachownicy.

BIAŁE ZACZYNAJĄ I REMISUJĄ
Johan (?) Henrikson, Tidskrift för Schack 1931 


Imię autora tego zadania nie jest do końca znane, stąd też pojawił się pytajnik w nagłówku zadania. Nie zmienia to jednak faktu, że motyw, zastosowany w powyższej pracy, jest ciekawy i warty pokazywania:

1. Se6! 1...c2

Białe oddają skoczka, ale czarne wybierają jedyną, dobrą odpowiedź, nie biorąc figury z pola h1:

a) 1...Kxh1 2. Sd4, skoczek przejmuje kontrolę nad pionami i po przykładowym, 2...Kg2 3. Sc2 Kf2 4. b4 i zarówno białe, jak i czarne mają wolną drogę do promocji pionów - z remisem.
b) 1...e2 2. Sd4 i czarne tracą piona "e" po dalszym 2...e1=H 3. Sf3+ z przegraną czarnych;

2. Sg3! 2...c1=H

Ponownie, czarne nie mogą wziąć skoczka g3 ze względu na motyw widełek:

c) 2...Kxg3 3. Sd4, z atakiem na piona "c" i czarnym nie pozostaje nic innego jak grać 3...c1=H 4. Se2+ z następnym Sxe1

Czarne zdołały promować piona na hetmana i wydaje się, że droga do zwycięstwa jest dla nich klarowna. Do akcji wchodzi para skoczków:

3. Se2 Hf1+
4. S6f4! ...

...i na szachownicy powstaje następująca pozycja:


Powyższe ustawienie na szachownicy można scharakteryzować jako klasyczne ustawienie remisu pozycyjnego z wykorzystaniem motywu blokady przez parę skoczków. Trzeba zauważyć, że stało się to możliwe głównie za sprawą niekorzystnego położenia czarnego króla w rogu szachownicy.

Białe zamknęły "klatkę" wokół czarnego króla - do jego dyspozycji pozostały tylko pola h2 oraz h1. Choćby czarne rozpoczęły serię szachów lub też pozbyły się piona b3 - żadna z tych akcji nie przyniesie im pożądanych korzyści. Jedyna recepta na ponowne włączenie króla do gry jest prosta - ofiara hetmana, co wiąże się jednak z łatwym remisem dla białych.

Można powiedzieć, że dzisiejsze zadanie stanowi kolejne potwierdzenie tezy, że bardzo istotnym czynnikiem w szachach jest koordynacja figur. Nawet tak potężna figura jak hetman, działając w pojedynkę, nie jest w stanie nic zwojować.

Szachy egzotyczne: zrywając z kanonami



Jedna z podstawowych zasad gry w debiucie, wpajana początkującym szachistom, twierdzi, że w fazie debiutu należy unikać powtarzania ruchów tą samą figurą, gdyż może to opóźnić prawidłowy rozwój figur i generalnie postawić gracza w złej sytuacji. Zalecane jest możliwe najszybsze wprowadzenie figur do akcji - najpierw lekkich, później ciężkich.

Szachy są jednak na tyle specyficzną grą, że każdy szachista może rozgrywać partie wedle swoich zasad i upodobań, niekoniecznie trzymając się kanonów ogólnie narzuconych i respektowanych przez większość. Jedną z takich rozgrywek, w której pewien zawodnik poszedł w kierunku szeroko rozumianej oryginalności, chciałbym zaprezentować poniżej.

Sytuacja rozgrywała się w 1950 roku. Stany Zjednoczone, zawody szachowe rangi lokalnej o mistrzostwo miasta Milwaukee. Po kilku rundach dochodzi do pojedynku między Richardem Kujothem, lokalnym mistrzem szachowym, posiadającym tytuł czempiona stanu Wisconsin, a Johnem Fashingbauerem, amatorem szachowym.

Można przyjąć, że w 99 na 100 przypadków lokalny turniej szachowy nie wzbudziłby większej sensacji na światowej scenie szachowej. Dla omawianego przypadku zaszedł jednak ten jeden wyjątek. Świat usłyszał o tych zawodach ze względu na niezwykłą sytuację, jaka zaistniała w partii dwóch przedstawionych wyżej szachistów. Przebieg tej rozgrywki został udokumentowany w magazynie Chess Life, amerykańskim miesięczniku szachowym o skali międzynarodowej.

Kujoth, grający białymi, pobił swoisty rekord świata, wykonując pierwszych 11 ruchów partii bierkami tej samej wartości - pionami. Fashingbauer mógł poczuć się nieco zdziwiony grą swojego rywala, ale koniec końców nie zdołał wypracować sobie należytej przewagi i partię przegrał.

Remis pozycyjny - motywy (II)


Omawianie motywów remisu pozycyjnego chciałbym rozpocząć od ciekawego ustawienia, dość rzadko pojawiającego się w rozgrywkach gry praktycznej, nazywanego blokadą figury. Nazwa wskazuje nam, w jaki sposób będziemy dążyli do osiągnięciu remisu, a mianowicie poprzez wyłączenie z gry danej figury. Manewr ten będzie się nieco różnił w zależności od charakteru bierki, którą będziemy chcieli "zamrozić" na szachownicy. Dla przykładu, w studiach szachowych można zaobserwować pewne charakterystyczne tendencje:

  • blokada króla jest charakterystyczna dla końcówek, w których strona teoretycznie silniejsza posiada hetmana po swojej stronie. Królowa stanowi prawdziwą siłę w szachach, ale jak powszechnie wiadomo bez pomocy króla, innych bierek lub wydatnej pomocy rywala nie jest w stanie samodzielnie zamatować.
  • blokada hetmana, choć może wydawać się mało prawdopodobna, to jest możliwa do osiągnięcia w przypadku  mocno zacieśnionej pozycji, zwykle w rogach szachownicy (patrz diagram po prawej)
  • blokada wieży najczęściej odbywa się z udziałem mocno zaawansowanego piona (szósta, siódma linia) na kolumnach bliżej skraju szachownicy (przykładowo kolumna "b" lub "g") i z pomocą gońca.
Na podstawie tej listy można zauważyć, że każda figura wymaga osobnego traktowania. Od teorii przejdźmy teraz do praktyki i przekonajmy się, jak prowadzi się manewr. Na sam początek klasyczny przykład, związany z blokadą króla, który warto znać.


W poniższej pozycji nie widać zbyt wiele niuansów - sytuacja wydaje się zmierzać ku jednoznacznemu rezultatowi. Pion czarnych ma otwartą drogę do promocji, a białe nie mają recepty na powstrzymanie marszu. Cała istota tej pozycji nie tkwi jednak w tym, żeby za wszelką cenę zatrzymać piona, ale, wykorzystując ciasne ustawienie figur na skraju szachownicy, odciąć króla od gry.

BIAŁE ZACZYNAJĄ I REMISUJĄ
Wilhelm Leick, Münchner Neueste Nachrichten 1927



W swoim pierwszym posunięcie białe proponują ofiarę piona - 1.g6+! Ruch ten jest całkiem sprytny, gdyż na cztery możliwe odejścia królem przez czarne, tylko jedno prowadzi do zaciętej gry. 

1...Kh8! 2. Se7!

Odejście czarnego króla na pole h8 jest dobrze umotywowane. Spójrzmy na inne możliwości: 

a) 1...Kxg6 2. Sf4+ i powstają widełki, co daje białym remis z automatu
b) 1...Kh6 2. Se3!, gdyby czarne chciały kontynuować marsz pionem h, np. 2...h2 następuje 3. Sg4+ 
c) 1...Kg8 2. Se7+, dzięki wtrąconemu szachowi białe zyskuję tempo, 2...Kh7 3. Sf5 z uzyskaniem kontroli nad pionem czarnych,

W dalszym toku gra może potoczyć się następująco:

2...h2 3. Kd5
3...h1=H 4. Ke6!

i powstaje poniższa, warta do zapamiętania pozycja, w której to czarne dysponują posunięciem:


Czarny król został odcięty, hetman sam nie zamatuje, ale nie oznacza to, że białe mogą pozwolić sobie na, mówiąc kolokwialnie, "wyczilowanie się". Wystarczy, że hetman pozbędzie się piona g6 bądź wymusi na białych ruch skoczkiem i wtedy blokada króla zostanie zniszczona. W zasadzie oba te cele są powiązane ze sobą, jako że skoczek pilnuje piona, wobec czego samo wymuszenie ruchu skoczka wystarczy czarnym do przełamania obrony białych.

Przy praktycznie otwartej szachownicy królowa ma szerokie pole do manewrowania. Białym, za sprawą precyzyjnej gry, udaje się jednak odeprzeć próby przełamania ich twierdzy. Kluczem do sukcesu jest tutaj kontrola pola d7:

4...Hf1! 5. Kd7!

Czwarty ruch czarnych z pozoru nie czyni wielkiej zmiany na szachownicy, ale w rzeczywistości stawia białe przed wykonaniem jedynego, remisującego ruchu w tej pozycji - odejście królem na d7. Dlaczego nie można grać na pole d6?

d) 5. Kd6? Hh3!, hetman przejmuje kontrolę nad polem d7, 6. Kc7 Hd3 i król musi zwolnić dla hetmana jedno z pól d8 lub d6, co w efekcie zmusi białe do ruchu skoczkiem, np. 7. Kc6 Hd8 8. Se5 He8+ z następnym pozbyciem się piona g6

5...He2 6. Ke8!

Król dobrowolnie wchodzi na linie związania. W warunkach partii szachowej związanie figury jest raczej niepokojącym znakiem, ale w tym przypadku daje białym podział punktów, dla przykładu inna możliwość:

e) 6. Kd8? Hb5!, tym razem hetman operuje na skrzydle hetmańskim, ale efekt jest ten sam - kontrola pola d7, 7. Kc7 Hd3 z kontynuacją jak w poprzednim wariancie.

6...Hb5+ 7. Kf8
7...Hb8+ 8. Kf7
8...Hd8 9. Ke6

Nawet serie szachów i operowanie na bliskim dystansie w stosunku do białych figur nie jest w stanie dać czarnym zwycięstwa, o ile biały król będzie trzymał się blisko skoczka. 

Zaprezentowane w tym poście zadanie stanowi przykład osiągnięcia remisu pozycyjnego z wykorzystaniem skoczka jako figury głównej. W kolejnych postach będą pojawiały się kolejne przykłady, z zastosowaniem innych figur oraz innych motywów remisu pozycyjnego.

Remis pozycyjny - motywy


Remis pozycyjny - ciekawy, choć z drugiej strony mało poznany motyw szachowy. W kompozycji szachowej szerzej zainteresowano się tą tematyką na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku, kiedy to problemista reprezentujący barwy Związku Radzieckiego, Froim Markowicz Simchowicz (1896 - 1945), był jednym z pierwszych, który poświęcił temu zagadnieniu większą uwagę.

Simchowicz podjął się również próby kategoryzacji tematyki remisu pozycyjnego na mniejsze motywy. Dla przykładu wieczny szach czy forteca należą do głównej "rodziny" remisu pozycyjnego, choć wiadomym jest, że sposób zdobycia "połówki" w obu przypadkach jest zupełnie różny.

W zadaniu nr 1 czytelnik nie dostrzeże zbyt ciekawych perspektyw dla białych. Największa bolączkę stanowi zaawansowany pion czarnych, zmierzający niezagrożenie ku promocji na hetmana. Mimo to, białym udaje się ustawić pozycję, której nawet najsilniejsza figura w szachach, do tego przy pomocy króla i gońca, nie jest w stanie sforsować:

BIAŁE ZACZYNAJĄ I REMISUJĄ
Froim Markowicz Simchowicz, Szachmaty 1926, I-II nagroda ex aequo


W tej pozycji można zaproponować dwa, naturalnie wyglądające ruchy dla białych, mianowicie 1. Gf6 oraz 1. f6. Cała zabawa polega na tym, że tylko jedno posunięcie z tej pary prowadzi do remisu, a drugie przegrywa rozgrywkę dla białych. Pytanie: które? 

Zadanie może okazać się nieco skomplikowane, dlatego, dla ułatwienia, w pozycji nr 1 zaprezentowano przykładowe ustawienie, które gwarantuje białym punkt do podziału:

POZYCJA NR 1


Widoczny jest tutaj motyw fortecy (twierdzy). Figury białych ściśle współpracują ze sobą - goniec ze skoczkiem do spółki pilnują piona g5, a gdyby czarne próbowały poświęcić hetmana za gońca h6, to na ten wypadek skoczek dodatkowo sprawuje kontrolę nad polem f6. Czarne nie są w stanie "wytempować" króla białych, który może ciągle wykonywać manewr g7-g8-g7, a na wypadek ustawienia hetmana na ósmej linii, białe uruchamiają wtedy skoczka poprzez manewr h7-f8-h7.

Doprowadzenie do tego ustawienia nie jest jednak takie proste, a odszukanie właściwej drogi zostawiam czytelnikom.

W grze praktycznej motywy remisu pozycyjnego można znaleźć już w partiach z okresu XIX wieku. W niejednej rozgrywce z okresu romantycznego znajdziemy przykłady, w których, jak przystało na charakter szachowy tej epoki, po ostrej wymianie ciosów jedna ze stron, znajdująca się po walce w gorszym położeniu, ratowała się wymuszeniem remisu.

Dla przykładu w poniższej grze dwóch znanych brytyjskich mistrzów szachowych doby XIX wieku - Anglika Henry'ego Edwarda Birda oraz Irlandczyka George'a MacDonella, białe od wygranej dzielił zaledwie jeden ruch, ale to na czarne przypadała kolej wykonania posunięcia, z czego skorzystały:

Szachowy rzemieślnik

W dobie XXI wieku, przy komputeryzacji, wkradającej się w każdą dziedzinę życia, coraz więcej zawodów popada w zapomnienie. W dzisiejszych czasach, znalezienie na ulicy zakładu garbarskiego czy warsztatu kowala jest rzeczą niełatwą do wykonania, co dopiero wyszukanie przedstawicieli takich rzemiosł jak bednarstwo oraz kołodziejstwo. Nie wszędzie jednak utrzymuje się trend technologiczny, dzięki czemu można znaleźć takie perełki jak poniższa.



Na tradycyjnych targach afrykańskich, takich jak targ w tzw. medynie, starej części Marrakeszu, jednego z większych miast Maroka, można spotkać rzemieślników "od wszystkiego". Pewnego zagranicznego turystę zainteresował lokalny artysta, który ze zwykłego kawałka drewna potrafił, w przeciągu kilku minut, wyczarować prawdziwe rękodzieło, choć w tym przypadku równie dobrze pasuje słowo "stopodzieło". 

Jedną ze specjalności tego artysty był wyrób figur szachowych. Wspomniany turysta postanowił nagrać wyczyny rzemieślnika, kiedy ten był zajęty tworzeniem jednej z figur i zamieścił film na portalu Youtube. Filmik pojawił się w sieci kilka lat temu i do tej pory uzyskał ponad półtora miliona wyświetleń, co jest całkiem przyzwoitym wynikiem.

Dobrze, że na świecie istnieją jeszcze takie miejsca, w których dalej funkcjonują tradycyjne zawody, w przeciwnym razie nie mielibyśmy okazji podziwiać fachu marokańskiego rzemieślnika szachowego: